Zimowa Małopolska

Rozciągające się kilometrami trasy o zróżnicowanym stopniu trudności, nowoczesne wyciągi i wspaniałe widoki. Do tego świetne miejsca do regeneracji i doskonała kuchnia, która podbije podniebienia najbardziej wytrawnych smakoszy. Oto, czym zimą kusi Małopolska.

Małopolska to stolica sportów zimowych. Każdego roku przyciąga rzesze turystów, chcących korzystać z uroków tej pory roku. Dzięki rozwijającej się infrastrukturze mają oni ku temu wiele możliwości. Wizyta tutaj usatysfakcjonuje przede wszystkim amatorów narciarstwa zjazdowego. Czeka tu na nich ponad 60 stacji narciarskich. Co roku wprowadzają one nowe rozwiązania, inwestują w coraz to lepsze systemy naśnieżania, nowoczesne wyciągi. Pojawia się też wiele udogodnień dla narciarzy. Jednym z nich są skipassy. Obecnie można wybierać spośród trzech różnych rozwiązań. Mowa o Beskid Card, obejmującej 9 stacji narciarskich, TatrySki – obejmującej 8 stacji narciarskich w Polsce i słowacki ośrodek BACHLEDKA Ski & Sun oraz Góral Skipass – obejmującej 4 stacje narciarskie.

Skipassy jak w Alpach

Beskid Card obejmuje 9 stacji narciarskich, TatrySki – 8 stacji narciarskich w Polsce i słowacki ośrodek BACHLEDKA Ski & Sun, a Góral Skipass – 4 stacje narciarskie.

Małopolskie NAJ

Zimą w Małopolsce warto szczególnie odwiedzić największy tutejszy ośrodek narciarski i zarazem jeden z największych w Polsce – Kotelnicę Białczańską. Wraz z sąsiednimi z ośrodkami Bania oraz Kaniówka oferuje on ponad 16 km tras zjazdowych, na które narciarzy wywozi aż 9 kolei krzesełkowych, wyciągi orczykowe i taśmowe. Trzeba jednak podkreślić, że narciarstwo zjazdowe rozwija się nie tylko na Podhalu. Wśród największych polskich ośrodków narciarskich znajduje się także kompleks narciarski Dwie Doliny Muszyna-Wierchomla, gdzie wyciągami i trasami narciarskimi połączone zostały dwie odległe od siebie o 30 km doliny, tworząc rozległy ośrodek z 11 kilometrami tras, które obsługuje 9 wyciągów. W pobliskiej Krynicy-Zdroju na Jaworzynie Krynickiej narciarze korzystają z najdłuższej w Polsce kolei gondolowej (2 200 m). Również mieszkańcy i turyści odwiedzający Kraków mogą korzystać z zimowych atrakcji, od najbliższej stacji narciarskiej dzieli ich zaledwie 20 km.

Raj dla dzieci

Z odwiedzenia zimą Małopolski będą usatysfakcjonowane także dzieci. Wiele małopolskich stacji narciarskich posiada specjalne wyciągi i trasy dla początkujących narciarzy, na wielu stacjach powstały snowparki. Znajdują się one m.in. w Białce Tatrzańskiej, Wierchomli, Czarnym Groniu oraz na Jaworzynie Krynickiej (najdłuższy i największy w Polsce snowpark, obsługiwany przez 4-osobową kolej krzesełkową). W snowparkach organizowanych jest wiele widowiskowych wydarzeń sportowych. W ośrodkach narciarskich działają też profesjonalne szkoły narciarskie i wypożyczalnie sprzętu. Przy części stacji funkcjonują czterogwiazdkowe hotele z ofertą SPA. Można skorzystać z pakietów, łączących zakwaterowanie, skipassy oraz wypoczynek w SPA.

Do Małopolski na biegówki

W Małopolsce można spróbować swoich sił również w narciarstwie biegowym. Na Podhalu, w Beskidach, a nawet na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej poprowadzono wiele kilometrów tras biegowych o różnym stopniu trudności. Zaletą wielu z nich są roztaczające się z tras panoramy. Najdłuższa i najwyżej położona w Małopolsce trasa biegowa ma 25 kilometrów. To pętla okrążająca masyw Mogielicy w Beskidzie Wyspowym. Można stąd podziwiać wzniesienia Beskidu Wyspowego, Sądeckiego, Gorców, a nawet Pienin i Tatr. Ponad 80 kilometrów tras narciarskich wyznaczono w Beskidzie Niskim. „Śnieżne Trasy przez Lasy” to trzy trasy sportowe (w Krzywej-Banicy), w sezonie ratrakowane i z założonym śladem, oraz 80 km tras do narciarstwa śladowego. Na Podhalu trasy do narciarstwa biegowego znajdziemy np. na Chotarzu w gminie Kościelisko, w Zębie (jedna z najwyżej położonych tras biegowych na Podhalu, z piękną tatrzańską panoramą). Najdłuższą na Podhalu trasę wytyczono natomiast na lotnisku w Nowym Targu.

Narciarstwo skiturowe

W Małopolsce możemy też uprawiać narciarstwo skiturowe. Rozwija się ono przede wszystkim w Tatrach. Do uprawiania narciarstwa wysokogórskiego jest tu udostępnionych aż ok. 200 km szlaków. Skiturowcy mogą wybierać trasy w zależności od warunków pogodowych, stopnia zagrożenia lawinowego i własnych umiejętności. Początkujący powinni spróbować swoich sił na trasach z Kuźnic na Polanę Kalatówki lub z Kuźnic na Kasprowy Wierch. Na najbardziej zaawansowanych czekają trasy z Kuźnic przez Halę Gąsienicową na Zawrat oraz z Morskiego Oka na Rysy. Warto dodać, że na Podhalu organizowane są szkolenia skiturowe oraz lawinowe, działają też wypożyczalnie sprzętu skitourowego.

Dla duszy i ciała

Po zażyciu zimowych aktywności na turystów czekają małopolskie termy. Słynie z nich Podhale. Znajdują się tu: Terma BUKOVINA w Bukowinie Tatrzańskiej, Terma Bania w Białce Tatrzańskiej, Termy Szaflary i Termy Gorący Potok w Szaflarach czy Chochołowskie Termy w Chochołowie – największy kompleks termalny na Podhalu, oddany do użytku w 2016 roku. Część obiektów położona jest w pobliżu stoków narciarskich. Terma Bania znajduje się tuż przy największej stacji narciarskiej na Podhalu – Kotelnicy Białczańskiej oraz stacji narciarskiej Bania Ski&Fun – przygotowanej z myślą zwłaszcza o najmłodszych. Termy w Bukowinie oraz Białce Tatrzańskiej połączone są z czterogwiazdkowymi hotelami z ofertą SPA.

Znajdują się tu baseny rekreacyjne i pływackie – zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. W każdym z nich można cieszyć się kojącymi właściwościami wody termalnej, której temperatura waha się od 30 do 38C.

Skorzystamy tu z licznych saun i łaźni parowych. Kąpiele poprawiają samopoczucie i zdrowie: obniżają poziom stresu, regulują działanie układu krążenia i gospodarkę hormonalną, poprawiają przemianę materii, niwelują bóle głowy i stawów, eliminują problemy z bezsennością.

Raj dla smakoszy

Zimowa wizyta w Małopolsce to też podróż po regionalnych smakach. Małopolska to region wyjątkowo bogaty pod względem tradycji kulinarnych. Aż 203 wyroby z województwa znajdują się na liście produktów tradycyjnych, 9 z nich (oscypek, redykołka, kiełbasa lisiecka, suska sechlońska, karp zatorski, obwarzanek krakowski, chleb prądnicki, jabłka łąckie oraz nasiona fasoli „Piękny Jaś” z Doliny Dunajca) to produkty regionalne – wyróżnione unijnymi oznaczeniami Chroniona Nazwa Pochodzenia, Chronione Oznaczenie Geograficzne lub Gwarantowana Tradycyjna Specjalność. Produktów regionalnych i tradycyjnych można spróbować w karczmach regionalnych tworzących Małopolską Trasę Smakoszy. Są to 43 lokale gastronomiczne, wyróżnione w ten sposób ze względu na regionalny charakter, a także wysoką jakość świadczonych usług. Z zimowej wizyty w Małopolsce będą więc usatysfakcjonowani nie tylko amatorzy białego szaleństwa, ale i osoby szukające odpoczynku, wyciszenia i relaksu oraz te, które doceniają dobrą kuchnię.

0 shares
Previous Post

Hotel Amadeus

Next Post

Dziedzictwo kulturowe i sposoby jego adaptacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *